Zwiedzanie Tbilisi cz. 2

24.02.2015

Krzysztof Nodar Ciemnołoński

Spędzając kilka dni w stolicy podczas wycieczki do Gruzji, można całkiem nieźle wyrobić sobie wyobrażenie jak wygląda cały kraj. Góry i doliny, liczne rzeki i strumienie, a nawet jeziora, architektoniczny zlepek wszystkich istniejących na planecie stylów, feeria barw, smaków, zapachów i dźwięków. Wszędzie kontrasty – najnowsze SUV-y i sedany, Mercedesy, BMW i Lexusy na jednym pasie z rzężącymi, ruskimi Żiguli, Wołgami czy Ładami. W jedenastowiecznej cerkwi brodaci mnisi w czarnych habitach i wymalowane kobiety w obcisłych mini na niebotycznych szpilkach, codziennie śluby i chrzciny. Walące się rudery vs nowoczesne budowle ze stali i szkła, ogromna bieda a wszystkie restauracje niezmienne i o każdej porze wypełnione ludźmi i zgiełkiem. Bogactwa też nie brakuje. Zaskakuje brak korków. Tutaj każdy się jakoś przeciśnie, wepchnie, przejedzie, lusterko przy lusterku, na centymetry, choćby i pod prąd lub chodnikiem. Na dwóch pasach stoi obok siebie po sześć samochodów i jest przestrzeń dla każdego. Na pierwszy rzut oka ruch miejski w Tbilisi, to walka o życie, wszyscy trąbią i świecą światłami, ale w tym świecie nie ma agresji, po dłuższej chwili można w tym dostrzec balet i harmonię!

Słoneczne dni od maja do października, a w lipcu i sierpniu nocne burze z piorunami przeszywającymi niebo, piękno przyrody, drzewa, parki, skwery i wieczna afirmacja życia – fajerwerki słychać tutaj co drugą noc. Eklektyzm, w którym wszystko trzyma się sposobem znanym wyłącznie Gruzinom, to klucz do głębszego zrozumienia kaukaskiej duszy. Kto tutaj był na pewno przyzna mi rację. Trudno tu o prawidłowość, ponieważ ciągle zdarzają się jakieś wyjątki od reguły.

Tbilisi jest jednym z najważniejszych ośrodków miejskich na Kaukazie i symbolem Gruzji od V wieku naszej ery. W tamtych czasach kraj był podzielony na odrębne i wojujące ze sobą państewka, bez chwili wytchnienia najeżdżane i podbijane przez Turków i Persów. Jedynym, co zawsze łączyło wszystkie gruzińskie plemiona i narody były język i pismo, niepodobne do żadnego innego, i co ważne alfabet gruziński jest jednym z 14 odrębnych alfabetów na świecie oraz wiara chrześcijańska – władcy gruzińscy przyjęli ją jako religię państwową już w 337 roku naszej ery, 629 lat przed Polską.

To wszystko powoduje, że wakacje w Gruzji muszą znaleźć się na liście wszystkich spragnionych wrażeń!

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Wszelkie prawa zastrzeżone © All rights reserved © Все права сохранены © Alle Rechte vorbehalten © 2018 Tamada Tour

Realizacja: Developed by: Реализация: Realisierung: Codenest